Witajcie moi drodzy. Jak Wam minął wtorek? Mam nadzieję, że pomyślnie, że wszystko co sobie zaplanowaliście udało się zrealizować, że nie towarzyszyły Wam stresowe sytuacje i nic Was dzisiaj nie zdenerwowało. Jeżeli Wasz wtorek nie wyglądał tak kolorowo, nie przejmujcie się! Już prawie minął. Rozwalcie się wygodnie, odpocznijcie, zrelaksujcie się. Postaram się Wam odrobinę pomóc w wieczornym odprężeniu, serwując odpowiednią muzykę.
Na początek zaprezentuje się DJ Madd, niezwykle ciekawy drum'n'bassowy producent. Śledzę poczynania tego węgierskiego muzyka od początków jego kariery i muszę powiedzieć, że wyrósł na jednego z moich ulubieńców. Zachwyca mnie subtelnością i klimatem swoich kompozycji. Słychać jego ponadprzeciętną muzykalność. Zachęcam do głębszego zapoznania się z jego dorobkiem, a póki co zapraszam do muzycznej przejażdżki w rytm utworu "Down With U".
Na deser troszkę czarnego grania w wykonaniu dwóch Panów: Nicka Rodrigueza aka Medaphoar i Egberta Nathaniela Dawkinsa III aka Aloe Blacc. W 2010 roku połączyli siły wypalając singiel "Where I'm From". To naprawdę kawał świetnego grania. Nie mogę się od wczoraj uwolnić od tego nagrania i coś czuję, że Wam też może przypaść do gustu.Ja po prostu uwielbiam takie nagrania. Stylowe, przesiąknięte funkowym dźwiękami i z fantastycznym klimatem. Po prostu poezja dla ucha.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz