czwartek, 24 listopada 2011

Addicted To Bass

Dzisiaj wpis dla wszystkich którzy podobnie jak ja uzależnieni są od głębokiego, pulsującego basu. Na mnie działa jak narkotyk. Nie jestem w stanie długo bez niego wytrzymać. W każdej wolnej chwili zakładam słuchawki na uszy i oddaję się przyjemności. Myślę, że znajdą się wśród Was którzy wiedzą o czym mówię. Dla nich to właśnie przygotowałem trzy nagrania z solidną dawką basslinów.
Zaczynamy oczywiście od A1 Bassline. To już druga wizyta tego producenta na MassiveTunez w tym miesiącu (http://massivetunez.blogspot.com/2011/11/fantastic-advetures-of-dizzy.html). Po pierwsze dlatego, że to po prostu świetny producent. Po drugie, nadrabiam zaległości, zastanawiając się, jak to możliwe, że wcześniej nie pojawiał się na moim blogu. Po trzecie, jak mało który muzyk pasuje do dzisiejszego tematu. Jest po prostu mistrzem szybkiego, rozedrganego basu. Uwielbiam jego styl. Proponuję, żebyście również się z nim zapoznali. Posłuchajcie jego remiksu utworu "Hooligans" Example i Don Diablo. Ten track to istne szaleństwo.



Teraz nadszedł czas na remix jednego z moich ulubionych nagrań. Mam na myśli "Strobe" Deadmau5a. Kocham to nagranie i mogę go słuchać w nieskończoność. Uważam również, że nie można skomponować remiksu, który przewyższałby oryginał, ale jeżeli za coś biorą się panowie Marky i S.P.Y to można być pewnym, że nagranie będzie naprawdę dobre. Ci brazylijscy giganci połamanych rytmów wiedzą ja to się robi. Może "Strobe" w ich interpretacji nie jest tak dobre jak oryginał, ale jest to naprawdę Drum'n'Bass z najwyższej półki. Oni po prostu nie zawodzą. Świetne nagranie.



Zakończymy natomiast prawdziwą basslinową petardą. Przed Wami przedstawiciel młodego pokolenia na dubstepowej scenie. Ten gość nazywa się Cookie Monsta i wypluwa naprawdę rewelacyjne tracki. Swoją przygodę z produkowaniem muzyki rozpoczął zaledwie w 2007 roku i w ciągu tych kilku lat wyrobił sobie niezwykle silną markę a jego kompozycje grają DJ-e na całym świecie. Ta petarda o której wyżej wspominałem to "Street Fighter". Nie mogę oderwać się od tego nagrania. Po prostu mnie zniszczyło. Uwaga!! Bas w tym utworze urywa łeb niczym hadouken (fani Street Fightera wiedzą o co chodzi).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz