Poniedziałek, to dla mnie dzień muzycznych poszukiwań. Spędzam wieczór na odwiedzaniu niezliczonych muzycznych sklepów internetowych, muzycznych blogów i stron przeróżnych rozgłośni radiowych wynajdując kolejne smaczne kąski. Sprawdzam czego się obecnie słucha poza granicami naszego kraju, poznaję kolejnych twórców, oglądam najnowsze teledyski itd. Czasami zastanawiam się czy można to traktować w kryteriach nałogu. Trudno jest mi sobie wyobrazić, że mógłbym wypaść z obiegu i przestać być na bieżąco. Zostawmy jednak te rozmyślania na boczny tor, ponieważ mam dzisiaj dla Was dwa świetne utwory.
Pierwszy spodoba się szczególnie miłośnikom progresywnych brzmień House. Ikoną takiego grania jest niemiecki duet Inpetto. Panowie pojawili się już na moim blogu, choć było to na początku jego żywota. Przypomnijcie sobie tamten wpis - http://massivetunez.blogspot.com/2011/01/progresywni-mistrzowie.html. Dziś mam jeszcze jedno świetne nagranie w zanadrzu. Nogi same podrywają się do tańca. Przed Wami "The Milky Way".
Drugi z dzisiejszych tracków ma już dziesięć lat. Muzyczny staruszek, można rzec. Może i tak, ale świetnie się trzymający. "Space Invaders" w remiksie J Majika ciągle brzmi świeżo. To kawał dynamicznego beatu przy którym nie można usiedzieć w spokoju. Utwór ten dowodzi kunsztu Jamie Spratlinga aka J Majika. To prawdziwy weteran szybkich, połamanych rytmów. Wyobraźcie sobie, że nagrywał swoje pierwsze utwory kiedy ja miałem dziesięć lat. Najważniejsze jest jednak to, że przez te wszystkie lata trzyma poziom. Szacunek dla mistrza.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz