czwartek, 15 września 2011

Nie Do Śmiechu

Ehh...nadal myślę o tragicznej śmierci DJ-a Mehdi. Nie mogę się pogodzić z faktem, że nie będzie mi dane usłyszeć kolejnych jego świetnych produkcji. Nie będę miał również okazji do sprawdzenia jego ogromnego dj-skiego potencjału. Nie mogę przestać słuchać "Signature" jego autorstwa. Jeżeli chcecie sobie posłuchać jego utworów i co nieco o nim poczytać odsyłam do wczorajszego wpisu http://massivetunez.blogspot.com/2011/09/blog-post.html.
Dzisiaj bez przytupu. Nie mam nastroju na mocne granie. Zaczniemy od bardzo drogiego mojemu sercu Telepopmusik. Ten francuski projekt kupił mnie z miejsca swoją debiutancką płytą "Genetic World", wydaną w 2001 roku (ale ten czas leci!!). Po prostu zakochałem się w takich utworach jak "Breathe","Smile" czy "Love Can Damage Your Health". Z resztą płyta odbiła się głośnym echem i okazała się sporym sukcesem. Jednak o tym niezwykle ciekawym projekcie słuch zaginął na dobre trzy lata.
W 2005 roku wrócili z kolejnym krążkiem "Angel Milk". Mimo że nie powtórzył on komercyjnego sukcesu poprzednika, to artystycznie wcale od niego nie odbiegał. Takich utworów jak "Into Everything" czy "Close" nie da się wyrzucić z głowy. Fantastyczna płyta. 
Sytuacja powtórzyła się i Telepopmusik zniknął z muzycznej mapy na kolejne cztery lata. Wtedy to światło dzienne ujrzał singiel "Ghost Girl" i właśnie ten song dzisiaj mam zaszczyt zaprezentować. Myślałem, ze ten świetny track będzie zwiastował wydanie trzeciego krążka. Niestety jak do tej pory nie doczekałem się go., czego bardzo żałuję.




Umiłowałem sobie również drugi z dzisiejszych tracków. Przed Wami przepiękny "Dreaming" autorstwa Jonny L. Naprawdę nazywa się John Lisners i należy do weteranów brytyjskiej sceny Drum'n'Bass. Debiutował już w 1992 roku. Na koncie ma remiksy dla takich gwiazd jak The Prodigy, Count & Sinden, High Contrast czy Aphrodite. Nagranie, które chcę Wam zaprezentować należy do moich ulubionych w jego dorobku. Delikatne, zwiewne, oniryczne. Proponuję w czasie słuchania położyć się, odprężyć, zamknąć oczy i dać się porwać w fantastyczną muzyczną podróż. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz