Dzisiaj spora dawka miarowych brzmień w sam raz do poskakania. Nie będzie to lekki przyjemny House, a raczej brzmienia z pogranicza rozedrganego Fidgetu czy głęboko osadzonego Tech-Funku.
Zaczynamy od popularnego "Pixelated" autorstwa duetu Super Mal, wspomaganych przez Phonata w nieco podkręconej wersji. Zwłaszcza cenię sobie tego ostatniego. Zarówno za jedyny w jego dorobku długogrający krążek, za świetne single takiej jak "Set Me Free", czy też za rewelacyjne remiksy dla The Young Punx czy Skrillex. Panowie z Super Mal nie są jeszcze tak popularni jak ich bardziej doświadczony kolega z Włoch, ale są na dobrej drodze. Posłuchajcie tego parkietowego zwierza jakiego udało im się wyhodować.
Czas na poprawkę i kolejny zdrowo zakręcony duet. Przed Wami Paul Anthony i ZXX. Tych dwóch amerykańskich producentów w ostatnim czasie podbiło światowe parkiety. Trzeba przyznać, że mają wiele świetnych pomysłów a ich muzyka jest niezwykle ożywcza i świeża. każdy kolejny beat powoduje,że nogi same unoszą się do góry. Dzisiaj weźmiemy na tapetę ich remiks "Rhymes Delight" autorstwa Jayforce. Nie mogę się wręcz oderwać od tego świetnego tracka. Słucham w kółko i nie mam dość. Sami go sprawdźcie. Naprawdę warto!!
Na koniec coś z naprawdę zdrowym pieprznięciem. Tych panów już znacie. Nazywają się Electric Soulside i już nie raz pojawili się na moim blogu. Oni wiedzą co to znaczy beat wgniatający w ziemię. Za chwilę się o tym przekonacie kolejny raz, a to za sprawą ich remiksu utworu o bardzo wiele mówiący tytule "Hey Babe" autorstwa Mightyfools. mam nadzieję, że dzisiejszy zestaw doda Wam odrobinę energii i nieco Was rozrusza. Życzę miłego wieczoru i do jutra.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz