piątek, 6 maja 2011

I Znowu Weekend

Ależ to szybko zleciało. Nie chcę uchodzić za lenia, ale czy nie uważacie, że w tygodniu powinno się pracować maksymalnie 4 dni? Człowiek byłby bardziej wypoczęty. Z większą przyjemnością chodził do pracy. Miał więcej zapału i z większą chęcią wykonywałby swoje obowiązki. Można tylko pomarzyć. No ale skoro mamy już ten krótki weekend, to należą Wam się dwie dynamiczne nutki.
Jako pierwszy, zabrzmi znienawidzony przeze mnie "Trippin", Platnum. W wersji oryginalnej ten track jest niestrawny. Jest jednak kilka remiksów które dają radę. My dzisiaj puścimy sobie drum'n'bassową wersję chłopaków z Nero. Umówmy się. Nie jest to szczyt ich możliwości. Mają na koncie wiele, dużo lepszych tracków, ale ten jet też w porządku. Ot taka lekka, połamana, weekendowa nutka.
Dziś poprawimy sobie Jonasem Ullmannem AKA Top Flop. Producent ten znany jest chociażby z drum & bassowego kolektywu Blokhe4d. Dzisiaj w nieco innym wydaniu, gdyż "Damage Dance" to świetna mieszanka Breakbeatu i Electro House z tłustym beatem i szalejącym high headem. To prawdziwa parkietowa bomba roznosząca głośniki.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz