poniedziałek, 16 maja 2011

Spokojny Poniedziałek

Dzisiaj trochę lżejszy zestaw. Chociaż po takich muzykach jak AC Slater czy Emalkay (bo oni będą dzisiejszymi bohaterami) można się spodziewać naprawdę ciężkich wymiataczy. Jak się okazuje mają w swoich repertuarach również lżejsze utwory.
Zaczniemy od "When I Look At You" Martina Knowlesa, znanego jako Emalkay. To zdecydowanie jeden z największych hitów pochodzącego z Birmingham muzyka. Może pamiętacie go z bardzo dobrego remiksu "Watercolour" Pendulum (http://massivetunez.blogspot.com/2011/01/lepszy-niz-orygina.html). Utwór pierwotnie pojawił się na singlu dwa lata temu. Jednak przed kilkoma tygodniami Knowles wydał swój pierwszy longplay pod tytułem "Eclipse", a tego świetnego tracka nie mogło na nim zabraknąć. Także nadarzyła się okazja żeby przypomnieć ten rewelacyjny utwór. To niezwykle nastrojowy Dubstep z niezwykle klimatycznym, wręcz trance'owym intro. Oczywiście nie zabraknie pulsującego basu i wobblowych armat, ale wszystko dawkowane jest z umiarem. Naprawdę wyjątkowy track, do którego zawsze wracam z przyjemnością. Może Wy też będziecie do niego wracać.
Przed zapoznaniem się z naszym drugim dzisiejszym utworem, myślałem, że będę miał do czynienia z naprawdę ostrą nutą. W końcu gdy AC Slater bierze się za remiksowanie Boys Noize, to musi wyjść z tego prawdziwy killer. Producent ten przyzwyczaił słuchaczy do swoich nu-rave'owych wariacji, pełnych rozedrganych bassline'ów, połamanych, ciężkich beatów i wobblowych szaleństw. Jednak nie tym razem. "Shine Shine" w jego interpretacji to stonowane, klasyczne Electro. No nie takiego Slatera się spodziewałem, ale przyznać muszę, że spodobał mi się ten pełen syntezatorowych brzmień rodzynek w jego repertuarze. Naprawdę przyjemnie się tego słucha.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz