Dzisiaj trochę lżejszy zestaw. Chociaż po takich muzykach jak AC Slater czy Emalkay (bo oni będą dzisiejszymi bohaterami) można się spodziewać naprawdę ciężkich wymiataczy. Jak się okazuje mają w swoich repertuarach również lżejsze utwory.
Zaczniemy od "When I Look At You" Martina Knowlesa, znanego jako Emalkay. To zdecydowanie jeden z największych hitów pochodzącego z Birmingham muzyka. Może pamiętacie go z bardzo dobrego remiksu "Watercolour" Pendulum (http://massivetunez.blogspot.com/2011/01/lepszy-niz-orygina.html). Utwór pierwotnie pojawił się na singlu dwa lata temu. Jednak przed kilkoma tygodniami Knowles wydał swój pierwszy longplay pod tytułem "Eclipse", a tego świetnego tracka nie mogło na nim zabraknąć. Także nadarzyła się okazja żeby przypomnieć ten rewelacyjny utwór. To niezwykle nastrojowy Dubstep z niezwykle klimatycznym, wręcz trance'owym intro. Oczywiście nie zabraknie pulsującego basu i wobblowych armat, ale wszystko dawkowane jest z umiarem. Naprawdę wyjątkowy track, do którego zawsze wracam z przyjemnością. Może Wy też będziecie do niego wracać.
Przed zapoznaniem się z naszym drugim dzisiejszym utworem, myślałem, że będę miał do czynienia z naprawdę ostrą nutą. W końcu gdy AC Slater bierze się za remiksowanie Boys Noize, to musi wyjść z tego prawdziwy killer. Producent ten przyzwyczaił słuchaczy do swoich nu-rave'owych wariacji, pełnych rozedrganych bassline'ów, połamanych, ciężkich beatów i wobblowych szaleństw. Jednak nie tym razem. "Shine Shine" w jego interpretacji to stonowane, klasyczne Electro. No nie takiego Slatera się spodziewałem, ale przyznać muszę, że spodobał mi się ten pełen syntezatorowych brzmień rodzynek w jego repertuarze. Naprawdę przyjemnie się tego słucha.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz