wtorek, 20 grudnia 2011

Hey! Again

Tak jak ostrzegałem dokładnie tydzień temu, będę Was napastował wspólnym singlem Diplo i Laidback Luke'a. Dzisiaj "Hey!" w dwóch odsłonach. Jednak muzyki przygotowałem o wiele więcej. Także nie przedłużam wstępu i zapraszam do muzycznej lektury.
Zaczniemy od dania głównego, czyli od remiksu wyżej wspomnianego utworu w wykonaniu Michaela "Bombamana" Davida. Zapamiętajcie tego niespełna 30-letniego Kanadyjczyka, gdyż już dzisiaj uważany jest za jednego z najciekawszych producentów na breakowej scenie. Z jego energetyczną mieszanką Dubstepu i brzmień 4/4, UK Funku, B-More, Fidget, Nu Rave nie ma żartów. To niezwykle świeża i energetyzująca muzyka. Zatem proszę ostrożnie się z nią obchodzić ;).  



Teraz na chwilę zdejmiemy nogę z gazu. Chociaż nie zwalniamy jakoś radykalnie. Wpadamy w klimaty UK Garage i zarzucamy prawdziwych mistrzów gatunku. Sticky i Wittyboy to prawdziwe legendy tej sceny. Pierwszy z nich to już niezwykle doświadczony muzyk, który miał znaczący wpływ na rozkwit "garażowej" sceny pod koniec lat 90-tych, natomiast Wittyboy to producent młodszego pokolenia, który w ostatnich latach wyrósł na jednego z liderów czarnego klubowego grania na Wyspach Brytyjskich. Jeżeli jeden bierze się za remiksowanie drugiego, to musi być to strzał w dziesiątkę. Uwielbiam tą wersję "I'm In Love".



Wracamy do dania głównego, czyli do singla "Hey!". Czas na kolejny rewelacyjny remiks a co za tym idzie czas na zaprezentowanie kolejnego niezwykle utalentowanego producenta. Za tą wersję odpowiedzialny jest młody muzyk z Brooklynu znany jako Dre Skull. Jego muzyka to energetyczny mix brytyjskiego UK Funku i amerykańskiego B-More, a całość zanurzona jest w sosie złożonym z jamajskich brzmień. Chociaż w jego produkcjach znaleźć można również wiele ciekawych i różnorodnych muzycznych przypraw. Koło jego muzyki nie da się przejść obojętnie. Ja osobiście odkryłem go stosunkowo niedawno i jestem wręcz zachwycony. Wiem, że to początek długiej, muzycznej przyjaźni.



Na koniec wciskamy gaz do dechy i serwujemy prawdziwy dubstepowy wymiot w wykonaniu Physicala, młodego przedstawiciela, ostrych, dubstepowych brzmień. Usłyszymy jego debiutancki singiel "Let It Go" wydany w 2009 roku. Przygotujcie się na zdrową dawkę wobbli i blastów po których zostaniecie głębiej wciśnięci w fotele. Uwaga! Substancja silnie trująca!!.



Na deser wygrzebałem grudniowy mixtape od Kanji Kinetic. Znacie tego wariata już bardzo dobrze i wiecie czego się po nim spodziewać. To jego świąteczny prezent dla fanów, który pozwoliłem sobie Wam przekazać. Nie wiem jak Wam, ale mi bardzo przypadł do gustu. Pół godziny ostrej jazdy, czyli to co tygrysy lubią najbardziej.Właściwie to brak mi słów, dlatego kończę i Życzę miłego słuchania.


Brock Out Mixtape by Kanji Kinetic

Tracklist:

1. Kanji Kinetic - Hazchem VIP [dub]
>> Bass Boy ft K Dot - Get Milli Get Mad
2. Dexplicit - Sugar Rush [DXP]
3. Royal-T - Danger Time [dub]
>> T2 - Filth [Powerhouse]
4. Deset - Virus [Gobstopper]
5. Spooky - Spartan (Kanji Kinetic rebuild) [n/a]
6. Moova - Smash Time! [dub]
7. Swifta Beater - Conflict [self-released]
8. Krissi B - The Sound of Now (Roll It) [self]
9. Kanji Kinetic - JR Line [dub]
10. Dankle - MelonMan [dub]
>> Untold - Bachelor's Delight [Clone]
11. Mr. Skeleton - Red [self]
12. H Faust - Frogs
13. Yeahhbuzz - Killinger (RRRitalin Remix) [dub]
14. Loop Stepwalker - Radio Autopsy (Kanji K edit) [n/a]
15. Blood Eagle - Skraeckoedlan [dub]
>> Are You Dumb (acapella)
>> RRRitalin - Bonga (Michael Forshaw remix) [Coin Operated]
16. Mustard Pimp ft Alec Empire - Catch Me (Kanji Kinetic Remix) [Dim Mak]
17. The World We Knew - Death Dealer (curl up remix) [dub]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz