poniedziałek, 14 lutego 2011

Bloody Valentine

Dzień św. Walentego dobiega powoli do końca, chociaż pewnie jeszcze duuużo par chodzi po ulicach , ściskając się za ręce, ogląda film w zatłoczonym multipleksie, bądź też spożywa romantyczną kolację za 500 zł. Rano natchniony magią tego dnia puściłem Mary J. Blige, jak jednak przekonacie się po wysłuchaniu kolejnego tracka, wracam powoli do rzeczywistości. Przed Wami chłopaki z Tek-One ze swoim anty-walentynkowym zapierdzielaczem :).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz