Na koniec dnia przybliżmy sobie gatunek muzyczny, nazywany Fidget. To stosunkowo nowy nurt muzyczny, ale już opanował światowe parkiety. Za ojca fidgetowych brzmień uważa się Switcha...tak tak tego od "A Bit Patchy" (przypomnijcie sobie wczorajszy post "Krok Milowy")...tak właśnie tego z Major Lazer. To on pierwszy zaczął tworzyć w tym charakterystycznym, rozedrganym stylu. Jeżeli wymieniamy ojców gatunku to nie można zapomnieć o takich muzykach jak Herve, Sinden, Trevor Loveys, Calvertron czy Jack Beats. Fidget to zlepek różnych brzmień, takich jak UK Garage, Breakbeat, Nu-Rave, Electro House. Jak sama nazwa gatunku mówi, jest to muzyka niespokojna, nerwowa, pełna cięć i szarpnięć. Dajcie się ponieść fidgetowej energii.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz