poniedziałek, 7 lutego 2011

Walijczyk W Natarciu

Dobra koniec tych ceregieli. Czas na High Contrasta. Moim marzeniem jest ponownie znaleźć się na jego występie. Mam nadzieję że będę miał okazję. Świetny producent i DJ. Już raz dałem wam próbkę jego remikserskich umiejętności. Czas na drugą. Jego brzmienia nie da się pomylić z innym drum'n'bassowym producentem. Po prostu wiadomo że to High Contrast. Te bębny, samplowane wokale, klawisze. Mistrzostwo.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz