Pamiętacie wielki przebój "Trippin"? Z pewnością, w końcu katowano nas tym trackiem w Esce, Planecie i innych chłamach. W ogóle Platnum to taka muzyka dla gimnazjalistów, chociaż muszę się przyznać że do kilku utworków mam słabość, tych które przypominają UK Garage. Jednak nie do "Trippin", którego uważam za koszmarek. Jak się okazuje można zrobić z fatalnego tracka, całkiem udany remiks. Dam wam teraz przykład. Ten sam tragiczny utwór, ale w wersji weteranów UK Garage, panów z Agent X. Beat 4x4, trochę Basslinowego brzmienia i da się posłuchać. Przetrzymajcie tylko pierwszą minutę. Za bardzo przypomina oryginał :D.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz