Dzisiejszy dzień sprowadził mnie na ziemię. Mając dziesiątki rzeczy do zrobienia i goniące mnie terminy, musiałem się w końcu ogarnąć i przypomnieć sobie, że koncert Mobiego skończył się cztery dni temu. Trzeba się ostro zabrać do pracy, również w kwestiach muzycznych. Czas poszukać nowych muzyków, zapoznać się z nowościami wydawniczymi. Czas też troszkę uporządkować blogowe kwestie, bo za chwilę nie będę wiedział co już wrzucałem a czego nie. Zatem ja robię rekonesans, a Was zostawiam z naprawdę świetnym muzycznym zestawem.
Jako pierwsi zaprezentują się panowie Smote i Gabanna, ze swoim przepięknym "Slowly Down". Nagrali ze sobą wspólnie tylko ten jeden numer, a powinni współpracować częściej. Byłaby szansa na więcej perełek takich jak ten track. Wręcz ubóstwiam to nagranie. Huuuge Tuuune!!
A poprawimy sobie rasowym Dubstepem, bez żadnego zamulania, autorstwa damsko-męskiego duetu HD4000. "Jekal" to najbardziej znane nagranie z ich jeszcze niezbyt imponującego dorobku. Warto zainteresować się ich bezpretensjonalnym, siarczystym graniem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz