wtorek, 14 czerwca 2011

Naughty Tuune

Wybaczcie, że dzisiaj tak późno, ale dopiero wpadłem do domu, po pełnych niebezpieczeństw i okupionych krwią perypetiach z młotkiem i wiertarką. Zainspirowany pracą tego ostatniego narzędzia, postanowiłem wrócić do fenomenalnego kolektywu Dirtyphonics. Oczywiście żartuję z tą wiertarką. Panowie zagościli już raz na moim blogu. Aż dziwne, że tylko raz! Muszę ich częściej gościć u siebie. W lutym wrzuciłem zainspirowany starymi grami video tune o tytule "Bonus Level". Przypomnijcie sobie to nagranie: http://massivetunez.blogspot.com/2011/02/mistrzowie-improwizacji.html. Nie będę zgadywał czym inspirowali się przy nagraniu tracka, którego chcę zaprezentować dzisiaj :D. Jedno mogę powiedzieć. Uwielbiam to nagranie!! "French Fuck" rozwala mnie na łopatki. Posłuchajcie sami. Kozak.
Aha! Jak już wspominałem wcześniej, Dirtyphonics dają wspaniałe koncerty. Miałem przyjemność uczestniczyć w ich lajwie na Audioriver i nie zapomnę tego końca życia. Jako bonus, mała próbka ich umiejętności. Jakby ktoś był zainteresowany, to filmików z ich występu w Płocku jest od groma. Także proszę szukać.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz