wtorek, 28 czerwca 2011

Leniwie?

Jest ciepło..nawet bardzo. Nic się człowiekowi nie chce. W dodatku, mamy dopiero wtorek!! O zgrozo!! Ileż jeszcze dni do weekendu!! Musimy to jakoś przetrzymać. Dzisiaj będzie spokojniej. Bez szaleństw. Przed Wami bardzo przyjemny "Distrait" Steve'a Lawlera w naprawdę fajnym remiksie. Nie mówię, że ten track nie nadaje się do potańczenia. Wręcz przeciwnie. Bardzo dobrze sprawdził by się na housowej imprezie, ale chyba raczej na rozgrzewkę bądź też na zejście. Tak czy inaczej, zapewniam Was, że spędzicie przy nim miłe osiem minut...
...No nie mogę wytrzymać!! Jest za nudno. Musi być mięso!! Miało być dzisiaj lajtowo ale nie byłbym sobą gdybym nie dorzucił czegoś bardziej...treściwego :D. Przed Wami Heist! Jeden z moich ulubionych clownstepowych producentów. Obecny na scenie od dziesięciu lat. Długo by wymieniać jego osiągnięcia. Z kim on nie grał, kogo nie remiksowa i nie supportował. Szkoda czasu i miejsca na wymienianie, gdy czeka świetny numer do odsłuchania. "Barney Rubal" to fantastyczne połączenie pulsującego basu i gęstego, galopującego rytmu. Ten track, z pewnością poderwie Wam tyłki do góry. Dzisiaj się nie udało, ale może jutro będzie lżej :). Kto wie :P



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz